Forum didgeridoo Strona Główna
 Kto gdzie gra FAQ   Szukaj   Użytkownicy   Grupy   Rejestracja   Profil   Zaloguj się, by sprawdzić wiadomości   Zaloguj 


Poprzedni temat «» Następny temat
Wasz rozmiar ustnika
Autor Wiadomość
Batawi 

Dołączył: 28 Cze 2010
Posty: 9
Skąd: Gliwice
Wysłany: Czw Lip 08, 2010 9:19 pm   Wasz rozmiar ustnika

Siemka. Z ciekawosci pytam - jakie wy preferujecie wielkosci ustnika. Mi odpowiada 36mm.

PS. Mozliwe ze gram tak jak nie powinienem czy poprostu taka wielkosc mi odpowiada, bo 36mm to bardzo duzo jak na normalne granie, prawda?
  Gra na Didgeridoo: Kilka miesięcy
 
Guldan 


Wiek: 25
Dołączył: 30 Maj 2009
Posty: 185
Skąd: Poznan
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 5:41 am   

no duzo. ale ja tez wole wieksze niz mniejsze dziury, w mojej szklance bez dorobionego ustnika gralem i ona pewnie miala ok 35-37 mm srednicy i calkiem niezle w sumie sie gralo.

ja generalnie preferuje 30-32 mm srednicy, mniej niz 30 mm to dla mnie zabojstwo. koledzy z poznania przewaznie maja po ok 28 mm, zadac zadme, ale zeby sie dobrze rozpedzic czy probowac zmieniac dron w trabe to zapomnij. po prostu cos sie dzieje ze usta mi sie rozszczelniaja jak jest mniej niz 30 mm i trace cisnienie. tak wiec ustnik nie mniej niz 30 mm i najlepiej wykonczony na cienko tak ze jak najmniej ogranicze prace paszczy.
_________________
when we have each other we have everything
  Gra na Didgeridoo: Rok
 
Emilian 

Pomógł: 4 razy
Wiek: 49
Dołączył: 10 Cze 2009
Posty: 383
Skąd: Krosno
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 6:27 am   

Dla mnie jest to 30-32 mm - jak u Guldana, to dla mnie optimum. Brzegi zaokrąglone, nieco wałowate, ścianki ustnika zaraz za krawędzią raczej równoległe (to w barszczach), a w drewnianych rozszerzają się idąc w głąb rury, w przypadku gdy kanał didge zaraz za ustnikiem przekracza w świetle 32 mm. Przejście między krawędzią ustnika a kanałem raczej ostre, w przekroju tworzące prawie kąt prosty z leciutko zaokrąglonym wierzchołkiem.
Na 35 mm też zagram, ale trochę ciężko wchodzą harmoniczne i kompresja wydaje się przymała.

Jeżeli Guldanie przy węższym ustniku tracisz ciśnienie - to spróbuj z bardziej szerokim, wypłaszczonym brzegiem - zwiększy Ci się powierzchnia styku z ustami - samo przejście między brzegiem ustnika w kanał zrób bardziej ostre, by usta miały swobodę pracy Wypróbuj te opcję na ustniku woskowym (twardy wosk) o ile preferujesz ustniki drewniane - wtedy będziesz wiedział, jak ukształtować ustnik drewniany.

@ Batawi: jeżeli używasz ustnika woskowego - spróbuj grac na węższym - zyskasz na kompresji i dynamice, powinny poprawić Ci się wyższe harmoniczne. Jak będzie zdecydowanie gorzej - wrócisz do poprzedniego wymiaru.
_________________
Emilian

Pierwsze zadęcie w didgeridoo: 12 marca AD 2009
 
 
mitsu

Dołączył: 05 Kwi 2009
Posty: 28
Skąd: tuchola
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 7:47 am   ej ludziska

25mm, scianka przy samym ustniku- żyletka - 1,5-2mm i macie takie granie dokladne z trumpetami rzeznikami że chocho. bomba naprawde bomba ! yo
 
 
nocny 


Pomógł: 1 raz
Wiek: 32
Dołączył: 14 Maj 2009
Posty: 296
Skąd: Poznań
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 9:31 am   

dla mnie miód to 30 mm, szerokie ściany, na płasko.
  Gra na Didgeridoo: Dopiero zaczął/a
 
Mayali 


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 14 Kwi 2007
Posty: 392
Skąd: 3xmiasto
Wysłany: Pią Lip 09, 2010 10:15 am   

Ja też lubię 30 mm i wąziutkie krawędzie. Daje większe pole manewru, ale oczywiście ustnik to nie wszystko.
_________________
rurą w bęben
  Gra na Didgeridoo: 4 lata
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu

Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  


Copyright by didgeridoo.pl 1995-2007
Support forum phpbb by phpBB3 Assistant
Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group