tak, ale nie rozwiercałam
jutro mam próbę i mogę się dowiedzieć dokładnie co zrobić aby jej nie zepsuć
zadęcie jest jak w trąbce - mocno i sztywno
ale śpiewa bardzo fajnie
trudniej na dużych (bas) łatwiej na mniejszych
jak masz mocne zadęcie w rurce to na muszli też nie ucieknie Ci łatwo
nie znam się na muszlach zupełnie, więc nie wiem co mam odpowiedzieć na pytanie "na jakiej?"
tu masz fotę Darka, który trzyma największą muszlę
ta muszla ma dwie dziury, jedna jest pierwszą próbą wiercenia
niestety powiedział mi, że stosował metodę "prób i błędów"
głównie chodzi o to aby trafić jak najbliżej środka muszli (czyli miejsca gdzie Darek na zdjęciu powyżej trzyma usta)
powodzenia!
Pomógł: 1 raz Wiek: 33 Dołączył: 14 Maj 2009 Posty: 298 Skąd: Poznań
Wysłany: Czw Lip 07, 2011 3:46 pm
Dzięki Mayali za fotkę, zamierzałem rozwiercić ją przez oś, a tu widzę, że trzeba z boku.
Fajnie by było zdobyć kontakt do tego człowieka, planuję zdobyć podobną turbinę jaką trzyma, ale nie znam się zbyt dobrze na gatunkach które najlepiej gadają.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach Nie możesz załączać plików na tym forum Nie możesz ściągać załączników na tym forum